Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
187 postów 1679 komentarzy

tatarka

Tatarka - "Ty który stwarzasz jagody królika z marchewką lato chrabąszczowe cień wielki małych liści/.../ spraw niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji" -ks. Jan Twardowski

Seks, honor i pranie kalesonów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Plotkowanie o kobietach, o żonach i starych pannach. Czy są wszędobylskie, tajemnicze i seksowne? Ale są z rubieży i z sąsiedztwa. Używają czerwonego koloru szminki. Mówią ustami proroków. Odsłaniają tajemnicę kobiecości - dobrowolnie i poetycko.

                                                                 Dziś, 28 maja 2011r., postanowiłam ten wiersz zadedykować

                                                                 Pani Marcie  Kaczyńskiej

                                                               Czynię to pod wpływem rozmów, pod zamieszczonym na Nowym Ekranie artykule, informującym, iż ponoć Pani Marta ma spotkać się dziś z prezydentem Obamą.
 
 
 
 
POLKI POTRAFIĄ
 
 
Potrafią dom ulepić z buraków,
Z kapusty i z kością w gazecie.
A gdy odwożą Jezuska do żłobka,
Potem ze żłobka, z wózkiem,
 
Z Jezuskiem w kolejce,
I z torbą nabrzmiałą od czekania –
Potrafią śmiać się z łez.
 
Dziedziczki niemodnych sukien,
Miłości, dziedziczki stada kurcząt,
Z bąblami na dłoniach – potrafią
Suszyć siano, pranie, płacz.
 
Madonny w papilotach,
Z rękawów wysypują kurz i sen.
Brzemienne od zmartwień,
A na ich twarzach zapisany bieg
 
Z miotłą na tysiąc metrów,
Z talerzem od kuchni go stołu,
Do kuchni. Nawet wtedy,
Wygrywają olimpiady z patelnią.
 
Prząśniczki z berłem wrzeciona, prząśniczki z wełny, z bawełny,
Jagodowe panny.
Księżniczki w dżinsach z kolią grzechu – potrafią dziergać dumę,
Zaszyć zmarszczkę nocy i piersią karmić dzień.
 
 
 
1979 roku złożyłam w wydawnictwie ISKRY tom wierszy do wydania. Wydawnictwo odrzuciło wiersz <Polki potrafią>. Po bezskutecznych negocjacjach o przywrócenie wiersza  do zbioru – wycofałam wszystkie.
 
Szuflada 1979
 

KOMENTARZE

  • Przepiękne zdjęcie
    i wiersz. Uważam, że na poziomie Szymborskiej.


    No, nie dam ci jeszcze Herberta, Tatarka.

    Pisz, pisz.

    Pozdrówka.
  • ale żeś mnie zwabiła, jak pszczołę, na ten seks i honor.
    Rano zaś chciałam napisać notkę, "Baśń jak Niedźwiedź, komary jak Messerschmity"

    słowo daję.

    ale se pomyślałam, że może poźniej.

    Widać dziś wisi w powietrzu wywoływanie.
  • @Tatarka
    Wiersz piękny, ale dla wielu pań sytuacja nie uległa poprawie i nie zanosi się na nią.
  • @circ
    Ty coś dzisiaj kręcisz się wokó seksu. Hmmmm
  • @circ
    Zwabiłam???
    To inspiracja Twoim dzisiejszym rozpasaniem się , rozhulaniem się po Ekranie a seksownie i zalotnie. Proszę , przeczytaj mój wpis o Tobie, pod wierszem nr 4 Kmeehowa.
    Acha, a druga inspiracja - to prowokacyjny ale zabawny tekst ŁŁ o starych pannach.
    Oj! ah! się dzieje na Ekranie, kiecki i słowa furczą, krawaty dodrygują piwiem namaczane, Jak to w sobotę a tu Wielki Post. Na kolana i popiolem sypać głowy!
    A props, czy chcesz powiedzieć, że wiersz znudził Cię? Cooooo!!!
  • @laenia
    Laeniu, brali mnie wtedy za zbuntowaną poetkę lecz nie mieli dowodów.
    Niektórzy robili analogię do powiedzenia: Polak potrafii. Istotnie napisalam go na zlość, bo slogan wkółko gloryfikowal : Polak potrafi!
    Męskie ego wciąż jest w modzie.
  • @kmeehow
    A Ty politycznie zamiast bawić się słowem razem z nami babami.
  • @circ
    Zdjęcie istotnie piękne. Własność mojej brataniicy. Wszystkie zdjęcia na moim blogu są jej. Mam ich setki lecz sa za duze i nie mieszczą się. Wybieram mniejsze formaty. Przygotowałam tomik haiku do jej zdjęć. Czekanm na SPONSORA!!!!
  • @Tatarka
    Jak poezja to piękno, ale również prawość i charakter. Nie chciałabyś chyba, żeby porównywano Cię do Szymborskiej.
    Ja sie cały czas bawię z Wami.
  • @kmeehow
    - chcialam przemilczeć, żeby nie ciągnąć kłopotliwych insynuacji Circ.
    Często sptykałam w wierszach Szymborskiej te same przenośnie, czy porównania , a które już wcześniej sama zastosowałam w wierszu. Przecież to mnie posądzą o plagiat!
    Istnieje coś takiego : odbieranie na jedenej fali.
    Porównanie do Herberta, byłoby dla mnie najzakomitszą recenzją, ale wiem, nigdy to nie nastąpi wszak mam inną poetykę.
    Lubię Twoje minaturki z prozy poetyckiej : - super, ale juz Ci mówiłam.
  • Kaleson?
    To może w jiddysz?
    ;)
    U nas, na ogół, mówi się kalesonów.
  • @Tatarka
    przeczytałam u kmehowa.
    Pikne.

    Z Szymborską się kojarzy po formie, sama widzisz, a co do jej charakteru, to zmilczę, jakem chrześcijanka.
    O Noblu też zmilczę, bo post.

    Zaszczyt z Wami gwarzyć, motyle niebieskie.
  • Piękne
    Mnie przypominasz tym wierszem Lilkę Pawlikowską-Jasnorzewską.
  • @Muni
    Nie jest to jidisz tylko naleciałości nieuka.
    Moja wina.
    Zjadam również litery albo kasuję kilka wyrazów w celu zmiany szyku zdania , a robię chaotycznie, prędko - więc wychodzą z tego niezłe pasztety gramatyczno-stylistyczne.
    Moja wina.
    Szkoda, że w rubryce "komentarze" - nie ma opcji sprawdzania pisowni.
    Lecz niechlujstwa nie można usprawiedliwiać brakiem jakieś opcj.
    Moja wina.
    Nie usprawiedliwia mnie również fakt, że inni robią to samo.
    Moja wina.
    Zaraz naprawię błąd, przynajmniej już poznałam obslugę "edycja"
    Przepraszam.
    A propos jidisz jest mi znany. W większość moja wieś posluguje się zwrotami, konstrukcją językową zaczerpniętą z jidisz. Wzoruje się na języku żydów europejskich, już od czasu przyjazdu do niej króla Stanislawa Augusta oraz Samuela Fraenkela, późniejszego dziedzica wsi. Właścicielem wsi był slynny żyd, który został baronem z nadania króla Stanislawa Augusta, za wielkie uczynki dla Polski. Stop.
    Ta historyjka nie ma nic wspólnego z moim wierszem.
  • @finka
    Finko, Tatarka podziwia Twoją wiedzę wszak nie wszyscy pamiętają, że Maria Pawlikowska -Jasnorzewska była Lilką Kossak, wnuczką Juliusza Kossaka i siostrą Magdaleny Samozwaniec. Ostatnio wyszła biografia o poetce, chyba w tylule z Lilką.
    Dziękuję za porównanie mnie do niej, to zaszczyt, ale podobne jesteśmy do siebie jedynie poprzez egzaltację i życie miłością do miłości.
    Choć w istocie mam kilkanaście wierszy, które można porównać, może dziś załączę krótki, więc nie będzie nudził.
  • @Tatarka
    Wiersz piękny...
    Też się dałam zwabić, bo nie ma jak głos poetki w sprawie..
  • Ja jestem z pokolenia 50+
    Mam dwa wielkie tomy Jasnorzewskiej i miniaturowy tomik wydany przez Czytelnika w 1968 r. od niego zaczęła się moja miłość do Jasnorzewskiej. Takie tomiki można było w czasach "komuny" tanio kupić. Czytając Twój wiersz od razu przyszło skojarzenie, że jest w nim podobny "duch" zasiedlający wiersze Jasnorzewskiej.
    Mam tez Marię i Magdalenę, obie siostry były niezwykłe, choć tak różne. Ucieszyłam się, gdy trafiłam na wznowienie Samozwaniec "Na ustach grzechu" , bawiło mnie kiedyś do łez i kupiłam w prezencie córce, ale dla niej ( nie znającej Trędowatej ) nie jest to tak zabawne, język trochę archaiczny. A poezja Lilki nic się nie zestarzała.
  • @Tatarka
    "Po bezskutecznych negocjacjach o przywrócenie wiersza do zbioru – wycofałam wszystkie." ich strata... i zdjęcia śliczne załączasz... Pozdrawiam.
  • Autorka
    To może jeszcze ja , w pewnym sensie w temacie?

    Muza
    Przyjaciółka plutarchów, kochanka fidiaszów
    trzymała ich za rękę wiodąc w nieśmiertelność
    to jej ciało potem wyrzeźbili wiernie
    to jej ciało potem opisali czule
    ona uczyła tajemnicy życia
    a kiedy trzeba koiła powieki
    kąpana w oślim mleku lub rynsztoku
    tylko aż kobieta.
  • @Tatarka
    Droga Finko, widzę zagląda Pani do miesc z wierszami.
    Dziekuję za piękny komentarz i za skojarzenie oraz porównanie mnie do Jasnorzewskiej - to chyba na wyrost. Publicznie wyznam, że zamierzam dorównać uznanym poetkom. Może ambicje na wyrost i pycha. Już 40 lat siedzenia w szufladzie - wystarczy! Czas na konfrontacje.
    Piękne skojarzenie: "podobny duch zasiedlający wiersze Jasnorzewskiej".
    Dużo, aż za dużo pochwał od Pani otrzymałam. Dziękuję.
    Z tego wpisu widzi Pani, iż ja również jestem rocznikiem 50+.
    Tomiku Jasnorzeskiej mnie mam. Dawno, bardzo dawno po prostu wywędrowal z mojego pokoju???
    Ale kupię, bo znów musze poczytać skoro mnie Pani, w jej kilmatach umieszcza. Ale nie będzie to forma plagiatu a inspiracje.
    Milego dnia.
  • @lala
    Witam kolejną Poetkę,
    - ale nas tu już spor! Niedługo zdominujemy Ekran ! I nas ŁŁ przepędzi.
    Podoba mi się ten krótki Pani wiersz, przynajmniej Pani próbuje odpowiedzieć na moje zalotne i prowokacyjne haslo. Może postaram się zmierzyć z tematem: sesu, ale bez lirycznej otoczki.
    Na dziś haiku, bo co z seksu wynika?
    x
    Idąca z laską.
    W kufrze leżą na strychu
    Jej balowe suknie.
  • @Lala
    jest mi wstyd za błędy językowe: chodziło o temat nie sensu a seksu, który prowokacyjnie zastosowałam w notce - zapowiedzi.
  • @finka
    Pprzepraszam, żle zaadresowałam komentarz, oczywiście był skierowany do Pani.
  • @Tatarka
    Podobają mi się Pani wiersze.
  • @lala , a Pani wiersze ...?
    Bardzo proszę o zamieszczenie ich na Ekranie, będzie nas więcej, stworzymy następny ul poetycki. Dominuje polityka, a i dział Kultura przeradza się w stragan bazarowy. Autor drukuje tam, gdzie chce, nie ma segregacji tekstów itp.
  • @Tatarka
    Moje wiersze głównie na innym portalu o podobnym profilu, pod innym nickiem. ale będę do Pani zaglądać.
    Pozdrawiam
  • @lala
    Proszę mi powiedzieć, gdzie mam Panią szukać.
    Nie jestem orłem internetowym raczej kulejącą kwoką, co dopiero od 2 lat dziobem w klawiaturę komputera stuka.
  • @Tatarka
    "Niedługo zdominujemy Ekran ! I nas ŁŁ przepędzi." nie przepędzi na pewno... nie porzuca broni ten, kto się na wojnę szykuje... a ta wojna się toczy o świadomość młodego pokolenia... do jednych trafia film na którym niezniszczalny ktoś zabija nieskończoną liczbę tych złych do innych czyste złoto jak napiwek na zachętę ofiarowane... a do jeszcze innych język poezji i czystych emocji... słowa, słowa, słowa stare jak świat a rodzące się od nowa... "jam to pokolenie podźwignąć się podjął... dziś jestem żebrakiem jakby ręką odjął... boską co pamięta każde świata słowo: najskrytsze, najśmielsze opłacone głową... pamiętasz mnie jeszcze? tyś pełnia księżyca co jasności blaskiem we mroku zachwyca... Pamiętasz mnie jeszcze?" Pozdrawiam zagubionych w pamięci.
  • @Avern
    Avernie, a ten czytat to z czyjego wiersza?
    Chyba 11-zgłoskowiec, a więc klasyka to robota.
    Czy Mickiewicz, Leśmian a może... Powiedz.
    Avernie Ciebie trudno jest zapomnieć... i jak dlugo Twoich, nowych słów nie ma na Ekranie - zionie pustką.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej