Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
187 postów 1679 komentarzy

tatarka

Tatarka - "Ty który stwarzasz jagody królika z marchewką lato chrabąszczowe cień wielki małych liści/.../ spraw niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji" -ks. Jan Twardowski

Na mojego, 8-go listopada... coś,

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

coś spod igły, oj!... coś z klawiatury wprost na ekran

 

 

DYWAGACJE

 

Po co tyle słów w dzień taki, pospolity.

Życiu memu, co może jeszcze się zdarzyć?

Dzień jest szkarłatny z bólu i narkotyczny.

Czy ta miłość przed pajacem ma się korzyć?

 

Leżę właśnie zapatrzona w różańce dni –

Odchodzą w niebyt szkatuł niepamięci,

Sumuję przeszłość, ile po kłach zostało blizn...

Czy to śmierć cicho zaczyna tu się kręcić?

 

Oddaję Boże ! koszmar tej miłości –  

Niepowtarzalną urokiem cudu kamei,

Odblaskiem w lustrze wspomnień już się mości,

Bo nie ma we mnie przebaczeń i nadziei.

 

Lecz rozumiem, że wszystko należy przeżyć

I być innym niż się było,

I w gwiazdę szczęśliwą jeszcze raz uwierzyć.

 

 

KOMENTARZE

  • tak lodowate to słońce/ na zdjęciu/
    jak bolesny jest ten wiersz/twój/

    zdumiona bólu ogromem
  • @prof.HKM 15:17:51
    Bolesny jest nie tylko dzisiejszy dzień,
    choć powinien podarunki szczęśliwe mi słać.
    Bolesne są ostanie miesiące, ale ze wszystkim niepowodzeniami należy żyć.
    Takie stany emocji są ludzie i bardzo babskie.

    prof.HKM, dzięki za słówko i do lepszego nastroju we wierszu.
    Ja sama jestem zdumiona obrotem spraw, ale się dzieje, bo życie nie leci na wstecznym.
    Serdeczności ślę.
  • @night rat 19:14:26
    Dzięki.
    Od dziś zapominam o tej dacie. Czas świętować inne wydarzenia choćby 11 listopada...
    Serdeczności ślę.
  • @ Tatarko
    Zaczęłam pisać komentarz,ale mie uciekł...
    Piszę,jeszcze raz i za moment uciekam.
    Podobnie jak prof HKM widzę wielki smutek u Ciebie,ale na szczęście
    wiersz kończy sie optymistcznie,by w gwiazdę szczęśliwą jeszcze raz uwierzyć,zatem życzę Tobie tej szczęśliwej gwiazdy!
    Serdeczności ślę
    ---------------------
    P.S
    Niestey nie wychodzi mi wklejanie piosenek w komentarzach,już w tekście się udaje,ale niestety nie w komentarzach,zatem zamiast tego
    daję wklejkę wierszowaną z moją pomarańczową ścianą,bo pomarańcze nie tylko z hiszpańskiego ogrodu ogrzać swym ciepłem mogą,przywodząc na myśl aromat i klimat basenu Morza Śródziemnego.
    Kiedyś napisałam ten wiersz na czyjeś życzenie,a teraz Tobie go "zapodaję",choć i mój nastrój niestety do oranżu niepodobny,ale nadzieję trzeba mieć.Zatem - NIE DAJMY SIĘ NICZEMU CO ZŁE!
    --------------------------

    POMARAŃCZOWA ŚCIANA

    Oranż ściany ciepłem wabi
    I odbija zachód słońca,
    Jest to barwa pomarańczy -
    Chętnie byś się w niej wykąpał.

    Przy niej jesz obiad po pracy -
    On smakuje znacznie lepiej,
    Bo jej kolor smak poprawia,
    Odpoczywasz także chętnie.

    Mandarynka także sprawia
    Że się w domu relaksujesz,
    Gości często w nim zabawiasz,
    Bo w swych ścianach dobrze czujesz.

    Ja zachęcam zatem Ciebie,
    By w oranżu się zanurzyć,
    Jeśli ściany nie skąpane
    W nim, to zmocz je już na dłużej.

    Bo ich kolor zrelaksuje
    I otuli niczym szalem-
    Pełen magii świat poczujesz
    Z bursztynowym słońca darem…
    ---------

    Może warto sprawić sobie takie pomarańczowe ściany,one dobrze wpływają na nastrój,albo chociaż zjeść pomarańczę lub mandarynkę?...
    Zdrówka życzę!
  • @Niespodzianka 22:13:36
    Jesteś niesamowita Niespodzianko, z kolorem oranż do mnie dziś wpadasz.
    Wybieram mandarynkę, bardziej słodka, a jutro zakupię tyle ile udźwignę skoro mają poprawić mi samopoczucie.
    Za wiersz też dziękuję.
    Lubie oranż, ścian nie pomaluję, ale telefon mam w orange.
    Odwzajemniam się dobrymi życzeniami
  • @Tatarko
    Smacznego ,zatem:)

    Pozdrówka
  • @omnia 21:47:16
    Miłość ziemska jest bolesna i jest jak cztery pory roku.

    Ta moja już z jesiennymi liśćmi spadła, już pod stopami szeleści zeschłym badylem, z wiatrem odwiewa.
    Mnie północny zamróz ogarnia myśli i przestrzeń mrozi szron.
    Był to podarek na kolejną rocznicę urodzin.
    To rani.
  • @omnia 14:02:54
    Dawno tu nie zaglądałam, przepraszam, że dopiero teraz odpowiadam.

    Ominio,
    zbyt nakierowujesz rozmowę o Miłości - w kierunku aspektu Miłości Boskiej.
    Może kiedyś odważę się i napiszę o tej najwyższej wartości człowieczego losu. Rozmowy z Bogiem - trudne zajęcie.
    Ta lekcja jeszcze jest przede mną.

    Miłość jest najważniejsza - to niezaprzeczalny fakt, lecz
    wiersz jest o ludzkich uczuciach zdradzonej kobiety.

    A skąd wiesz czy użalam się nad sobą?
    Autor nie relacjonuje swego życia , on go przebarwia, odbarwia i farbuje jak mu słowa się zapiszą.
    Fakt wtłacza w nie swoje emocje. ale raczej w formie terapii lub procesu twórczego.
    Ja za tym ostatnim gonię.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej