Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
187 postów 1679 komentarzy

tatarka

Tatarka - "Ty który stwarzasz jagody królika z marchewką lato chrabąszczowe cień wielki małych liści/.../ spraw niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji" -ks. Jan Twardowski

Między mną tajemne słowa

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Między mną a kulisami. Czy coś mnie ominęło? Lecz wciąż muzyka trwa dokoła.

 

ZIARNO
  
Napraw
         dziurę w chodniku
Zasadź
         drzewo miłości
Posiej
         zgodę bez chwastów
 
Tak się w życiu dzieje
 
Gdyby
         jutro przestało świecić słońce
Gdybyś
         odszedł w pejzaż wieczności
Jednak Coś
         zaowocuje w kosmicznej przestrzeni świata
 
 
 
UCIEKINIER
 
      Po
      Latach
      Czekania
      Nadeszła
      Nareszcie
SZANSA
      A on
      Zapragnął
      Być astronautą
      Żeby uciec
      Na orbitę milczenia
      Daleko
      Od
SZANSY
 
 
 
 
  Zdjecie Anety T. zastrzeżone prawem autorskim

KOMENTARZE

  • Tatarka
    " A on
    Zapragnął
    Być astronautą
    Żeby uciec
    Na orbitę milczenia
    Daleko
    Od
    SZANSY "
  • @Samanta 16:32:51
    Za szybko poszło.:)))

    Milczenie jest złotem, mowa tylko srebrem.

    Kryzys niestety, wybrał złoto. Zawsze to jakieś zabezpieczenie. :)))
  • @Tatarka
    To ja też trochę...kosmicznie :)

    BŁĘKIT

    Kończąc czerń wielkiego dzieła tworzenia, pokrytą kaskadami zjawisk niepojętych marnym intelektem, ogromem parabolicznych meandrów galaktyk przemawiających do mnie barwami o magicznym smaku, rozlewa On w moich zmysłach doskonały stan, który przelewając się wąską gardzielą klepsydry umysłu, spada cudem błękitu w moje błękitne serce.

    http://foto0.m.onet.pl/_m/d811cba52b846f65286650386abd2978,8,19,0.jpg

    Pozdrawiam!
  • @Moherowy 22:52:24
    Jakie piękne zdjęcie, intrygujące.
    Rycerz w błękit spowity, patrzy czujnym okiem.

    Pozdrawiam gwiezdnym pyłem :))
  • @Samanta 23:04:33
    Samanto, zdjęcie przedstawia głównego bohatera z filmu "Avatar" James'a Cameron'a, który zasłynął m.in. z tego, że został jako pierwszy nakręcony techniką trójwymiarową.
    Do filmu w sposób krytyczny odniósł się Kościół, bowiem tubylcy z Pandory - planety na której rozgrywa sie akcja filmu - czczą drzewo.
    Ja oglądnąłem ten film i przyznam, że nie mogę zrozumieć stanowiska kościelnych recenzentów.
    Nie będę tu filozofować i powiem tylko, że moja wiara nie została nawet w minimalnym stopniu zachwiana.
    Chyba wręcz przeciwnie.
    Mi osobiście film się bardzo podobał, bo był on też opowieścią o miłości, a może przede wszystkim o niej?
    Polecam gorąco, a jako zachęta - fotografia Neytiri - ukochanej Jake'a i kawałek filmowej muzyki:

    http://msnbcmedia1.msn.com/j/MSNBC/Components/Photo/_new/g-tch-091221-avatar-333p.grid-6x2.jpg

    http://www.youtube.com/watch?v=3FHtNnIYJSY&feature=fvwrel

    Pozdrawiam serdecznie!
  • To może jeszcze trailer.
    http://www.youtube.com/watch?v=cRdxXPV9GNQ&feature=relmfu

    Mam nadzieję, że Tatarka się nie obrazi :)
  • @Moherowy 00:00:44
    Oj dopadłam Was w tej przestrzeni.
    Tatarka się nie obrazi a dziękuję, oczywiście za recenzje też, a która ją zmusi do obejrzenia filmu też.
  • @Moherowy 00:00:44
    Dzięki, zainteresowałeś mnie tym filmem. W wolnej chwili obejrzę i podzielę się wrażeniami.
    Pozdrawiam i życzę błogosławionego dnia:)))
  • @ HKM, Samanto i Moherowy
    Jestem niezmiernie szczęśliwa z Waszego dialogowania pod moimi wierszydłami.
    HKM,zZawsze wiernie i rzeczowo komentujesz i Twoje Droga Samanto, filozowiczno-egzystencjane uwagi biorę do przemyśleń.


    Moherowy! wyjątkowo dziękuję, za okazaną mi sympatię, za ubogacanie mego bloga swoja Poezją – obdarzyła Cię Kalliope sowicie! Obdarzyła.
    Właśnie przeczytałam powtórnie Twój wiersz, i mój jeszcze rześki umysł, uświadomił mi, że zajrzał tu, niezwykle utalentowanym Poeta. Powiedz, czy masz stronę i gdzie Twoje tomiki znajdę.

    Wracając do wielkiego dzieła Camerona, nagrodzonego bodaj trzema Oskarami, niestety choć jako hicior od trzech lat buszuje w kinach – niestety ja nie widziałam. Moje wyalienowanie z życia kulturalnego nie wzięło się tylko z lenistwa… Czy mi starczy dni na odrabianie zaległości?
    Moherowy dzięki, Czytelnicy mają co teraz czytać i oglądać /słuchać/. Poezja też jest z rewirów sztuki sf.
  • @Samanta 07:55:05
    Film w mojej skromnej opinii nie jest jakimś wielkim dziełem X muzy, choć efekty wizualne osiągnięte dzięki unikalnej i nowatorskiej technice filmowej zastosowanej przez Cameron'a, to na prawdę rewelacja.
    Jednak, żeby w pełni docenić ich doskonałość, to należałoby film oglądnąć w kinie.
    Nie jest to jednak konieczne, chcąc poznać ten film.
    Powracając to kościelnej krytyki, to uważam, że była ona nietrafiona.
    Obiektem kultu w Avatarze jest jak już wspomniałem drzewo, określane mianem Drzewa Domu, a w języku Na'vi (tubylcy) nazywanym - Kelutra.
    Bohaterem pozytywnym w filmie są tubylcy, a tym złym oczywiście ludzie, którzy najechali Pandorę w celu eksploatacji tamtejszych złóż naturalnych, które dla ludzi na nieszczęście dla mieszkańców planety okazały się bardzo cenne.
    W tym niecnym akcie można dostrzec analogię do dzisiejszego zjawiska globalizmu na ziemi.
    Człowiek w Avatarze uprawiał globalizm już nie tylko ziemski, ale i kosmiczny, że tak powiem.
    Walka globalistów z Kościołem na świecie w dzisiejszych czasach, moim zdaniem miała odzwierciedlenie w filmie w akcie zniszczenia Drzewa Domu przez ziemian.
    Choć udało się powalić drzewo, to nie przestało ono żyć, co mogłoby nam przysunąć na myśl nieśmiertelność Boga.
    My nie znamy postaci Boga i nie sądzę, ażeby użyta przez Cameron'a alegoria z drzewem była czymś niecnym.
    Dalej też możemy się przekonać, że Na'vi posiadają nieśmiertelna duszę, po śmierci integrująca się z Kelutrą.
    Czyż nie widać analogii w odniesieniu do naszej religii?
    Poza tym w filmie ostatecznie zwycięża dobro i miłość.
    Polecam raz jeszcze ten film, choćby po to, ażeby samemu go ocenić pod każdym względem.
    Oprócz uczty wizualnej spotkamy tam ładną muzykę.
    Ciekawostką jest, że główną rolę kobiecą Cameron powierzył Sigourney Weaver - odtwórczyni głównej roli w innym mega hicie Camerona bodaj z 1986 roku, "Obcy, ósmy pasażer Nostromo" (Alien).
    To tyle na temat "Avatara".

    Skoro jesteśmy już przy kinie, to z czystym sumieniem, bez żadnych obaw polecę jeszcze jeden film z którym można się zapoznać już teraz :)
    Film jest produkcji duńskiej, a reżyserem jest Anders Thomas Jensen.
    W nawale enwuowskiego chłamu zalewającego współczesne kino, ten film jest perłą.
    Tutaj także Kościół Katolicki mógłby negatywnie oceniać to dzieło, gdyż główny bohater filmu nie jest księdzem, a pastorem.
    Zapewniam wszystkich, że ten film idiotycznie nazywany w niektórych jego opisach "czarną komedią", jest doskonałą opowieścią o Bogu, o człowieku i wzajemnej relacji pomiędzy nami i Bogiem.
    Film jest zrealizowany w konwencji, którą określiłbym jako mało polską, gdyż nasza mentalność zapewne różni się od mentalności Duńczyków, ale i tak film trafia prosto w serce.
    Doskonałe kino pod każdym względem.
    Film jest w częściach.
    Polecam oglądnąć go na YT, gdzie po prawej stronie wyświetlają się kolejne części.
    Jest pewna niedogodność, że nie jest on w całości, ale na prawdę warto ją znieść.
    Żeby przejść na YT wystarczy kliknąć na ikonkę YT na poniższym ekranie.

    http://www.youtube.com/watch?v=-fzkngcw5SI&feature=related
  • @Tatarka 08:10:20
    Nie mam strony Tatarko, ani też tomików nie mam i za poetę się nie uważam.
    Napiszę coś od czasu do czasu, bądź w potrzebie, bowiem taka nieraz zachodzi, ale to raczej brzydsza część mojej "twórczości", bo dotyczy brzydkich ludzi.
    Mam dylemat jeśli chodzi o adresata moich wierszydeł.
    Jeżeli mam nim być tylko ja, to po co pisać, mam to wszak we łbie, a jeżeli miałbym to gdzieś szerzej publikować, to kto to będzie czytał?
    Tak więc wolę sam czytać :)
    Mam kilku ulubionych twórców, ale zawsze, od zawsze doskonałością na niwie poezji będzie Norwid.
    Myślę, że nie zgrzeszę, jeżeli dokonam poniższego porównania.
    Fama niesie, że otwierając Biblię na chybił trafił, zawsze znajdziesz wskazówkę dotyczącą problemu, który Cie akurat trapi i w moim przypadku, to się potwierdza.
    Dotyczy to życia i Boga, którego pomoc znajdziesz w biblijnych wersetach.
    Podobnie mam z poezja Norwida.
    Zamieścił on w niej wszystko.
    Niedościgniony umysł, ale najbardziej kocham w jego poezji język, jakim ten wspaniały człowiek się posługiwał.
    Doskonałość.

    Pozdrawiam serdecznie!
  • @Tatarka 08:10:20
    Tatarko, jeżeli nie miałaś okazji tego przeczytać, to proszę, abyś się z tym zapoznała i powiedziała mi, co o tym myślisz.
    Bardzo chciałbym poznać Twoją opinię.
    Polecam także wysłuchanie wspaniałej ballady muzycznej w wykonaniu Rafaela :)

    Pozdrawiam!

    http://moher.nowyekran.pl/post/48009,smutek-clowna
  • @Moherowy 15:36:06
    Jejku! aleś mnie zaatakował literkami. Zaraz je odczytam i sklecę do kupy.
    Zajęta byłam nowym postem /nówka pisana ze 30 minut temu i w czasie też około 30 minut/.
    Muszę na chwilkę wylogować się, za 15 min - WRACAM. Zobacz u siebie na blogu: cóś.
  • @Moherowy 15:26:48
    Zadziwiasz mnie swoją fascynacją Norwidem.
    Niestety, ja znam wyrywkowo i pobieżnie. Choć jestem inicjatorką konkursku poetyckiego im. Norwida oraz organizatorką dwóch pierwszych edycji /teraz emeytką jestem/ - to dalej nie zagłębiam się w studiowanie dzieł wieszcza. Może teraz zdopingujesz mnie.
    Inspirujesz mnie do pisania i do czytania.
    Autentycznie cieszę się z naszej rozmowy.
    Masz talent, a aktualnie powraca się do klasyki. Postmodernistyczna pisanina czytelnika znudziła. Pisz - lecz nie dla siebie. Dziel się nimi na swym blogu lub tutaj, jak wolisz.
    Biblię i Norwida znam wyrywkowo. Oczywiście, czasem otwieranie Bibli na chybił trałił - i z całą powagą przyjmuję przesłanie.
    Ostatnio w dziale Kultura jest sporo recenzji z filmów, a powyższy komentarz znakomicie by tu się mieścił w tej formule. Proponuję właśnie zrobienie z niego - posta. Niezwykle barwnie piszesz, więc poczytność będzie duża.
    Film czyli kino - dalekie dla mnie obszary się porobiły. A klikanaście lat wstecz byłam ważną osobą w DKF.
    Niestety mój komputer ma popsutą funkcję fonii. Odsłucham jutro załączone linki z balladą Rafaela. Dzięki.
  • @Tatarka 17:29:46
    Tak, Norwid mnie fascynuje i to nie tylko jako poeta, ale jako człowiek.
    Wspomniałem o nim także na swoim blogu we wpisie zatytułowanym "Fortepian Szopena".
    Powiem Ci, że Norwid nie jest dla mnie klasyczny.
    Klasyków romantycznych postrzegam w Mickiewiczu i Słowackim i chyba nic to szczególnego z mojej strony, ale osobiście wykluczam postać Norwida z tria Mickiewicz - Słowacki - Norwid w którym został przez niektórych umieszczony.
    On jest inny.
    Polecam zacząć Norwida od wspaniałego wiersza "Pióro", który dla takiej osoby jak Ty, powinien okazać się wspaniała inspiracją :)

    Co do mojego komentarza o "Avatarze", to w żadnej mierze nie jest on recenzją, a jedynie moją skromna opinią o tym filmie.
    W sieci można znaleźć mnóstwo materiałów jego dotyczących.
    Recenzji również.
    Nie będę tego publikować jako notki.
    Bardzo lubię kino i oglądam wszystko, co mi wpadnie ...na ekran.
    Ostatnie czasy niestety, ale obfitują w szmirę, której po prostu nie da się oglądać.
    Po obejrzeniu kilku polskich, bardzo współczesnych filmów, a wśród nich takich dzieł jak "Wojna polsko - ruska" czy "Bitwa Warszawska 1920", jednoznacznie stwierdzam, że kino polskie nie istnieje.

    Kończąc, powrócę do Rafaela i delikatnie się upomnę o opinię o moim wierszu tam zamieszczonym, bo o tą chodziło mi najbardziej.

    Pozdrawiam pięknie!
  • @Moherowy 19:27:06
    jutro odslucham i powiem więcej.
  • @Tatarka 20:01:23
    Polecam "Jabłka Adama". To bardzo dobry film. ( To na marginesie )



    Ucieczka od szansy.
    Lepiej, by takich ucieczek nie było,
    ale jeśli zrealizował swoje pragnienie?
    Cóż... marzenia bywają różne.



    Pozdrawiam serdecznie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej