Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
187 postów 1679 komentarzy

tatarka

Tatarka - "Ty który stwarzasz jagody królika z marchewką lato chrabąszczowe cień wielki małych liści/.../ spraw niech poeci piszą wiersze prostsze od wspaniałej poezji" -ks. Jan Twardowski

Prezydent nagradza PKW, a wyborcy czekają na orzeczenie TK

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co z tymi wyborami???

 

 
Reminiscencje przed i po wyborach 
 
 
Wczoraj, 15 lipca, miałam dyżur przy Namiocie Solidarnych2010.
Vis a vis przy jednej z bram Pałacu Prezydenckiego na Krakowskim Przedmieściu gromadzili się ludzie wizytowych strojach. Drugą bramą wjeżdżały na dziedziniec limuzyny.
- Paweł jakie dziś święto? – pytam – Co to za uroczystość jest w Pałacu?
- Bo ja wiem, tam stale mają jakieś juble – zbywa mnie kolega.
Po powrocie do domu nasłuchiwałam, czy wiadomościach odnotowane będzie to zdarzenie, i by wreszcie zaspokoić swoją ciekawość. Niestety – cisza.
Może nie ten program oglądałam? – zastanawiam się. Wchodzę na stronę internetową Prezydenta Polski i wszystko już wiem.
Komunikat mniej więcej był takiej treści: 15 lipca prezydent nadał ordery i odznaczenia członkom Państwowej Komisji Wyborczej, komisarzom wyborczym oraz pracownikom Krajowego Biura Wyborczego za wybitne zasługi w działalności na rzecz umacniania demokratycznego prawa wyborczego RP.
I tak: Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski otrzymał Ferdynand Rymarz i dalej jest długa lista nazwisk / 89/ nagrodzonych innymi nagrodami.
 
Oj! To teraz przed wyborami się nagradza? – rozmyślam – Ale historia?
Wczoraj 14 lipca obradował Trybunał Konstytucyjny i badał Kodeks Wyborczy?
Polak potrafi!
 
x
TK badał czy zmiany w Kodeksie Wyborczym uchwalone przez Sejm a zaskarżone przez posłów Prawa i Sprawiedliwości są zgodne z Konstytucją RP. Zdaniem posłów PiS są złamane standardy demokracji i posłowie twierdzą, że na 3 tygodnie przed ostatecznym możliwym terminem zarządzenia wyborów, wyborcy nie wiedzą podstawowych rzeczy.
Orzeczenie będzie dopiero za kilka dni.
Mnie również jak prawie połowę Polaków niepokoją, najbardziej dwudniowe wybory oraz głosowanie korespondencyjne przez naszych obywateli przebywających za granicą.
Polak potrafi!
 
x
Mam prawo się bać. Podczas ostatnich wyborów prezydenckich byłam członkiem komisji w moim mieście i spotkałam się z kopiami „Zaświadczeń upoważniających do głosowania”.
Jeśli musiałam honorować kopię zaświadczenia, to możliwe, że ów wyborca posiadał kilka kopii i mógł kilkakrotnie głosować, jeżdżąc od miasta do miasta lub w większym mieście z jednego punktu wyborczego do drugiego -  bowiem ten proceder był nie do wykrycia!!!
Polak potrafi!  
Monitowałam przewodniczącemu o moich wątpliwościach – niestety bezskutecznie. Spisałam więc nazwiska i adresy wyborców, co do których miałam wątpliwości iż nie posługują się oryginalnym „Zaświadczeniem…”.
Niestety nic z tym nie zrobiłam  /między drugą turą wyborów/, bowiem dwóch przedstawicieli PO, członków mojej komisji - zagroziło mi, że złożą doniesienie do prokuratury na mnie, że wynoszę dane wyborcy poza punkt wyborczy.
Poszłam do urzędu miasta, wzięłam dla siebie „Zaświadczenie upoważniające do głosowania”, by skrupulatnie porównywać z tymi zaświadczeniami, co do których miałam wątpliwości.  Na moje uwagi, przewodniczący powiedział, że PKW wydało komunikat, żeby każdemu wyborcy wydawać karty do głosowania mimo wadliwego zaświadczenia. Wydawałam.
W terminie wyborczym zaskarżyłam do Prokuratury Generalnej, Państwową Komisję Wyborczą za niedopilnowanie, by wzór „Zaświadczenia upoważniającego do głosowania” był jednolitej treści w zapisie, a przede wszystkim, żeby posiadał okrągłą pieczątkę, datę wydanego zaświadczenia i numer kolejny zaświadczenia przez dany urząd wydający upoważnienie.
Niestety różne gminy na wsi lub urzędy miast nie wzorowały się na wzorze PKW, lecz wydawałaby według swoich zapisów stąd pojawiały się kopie lub oryginały z różnymi brakami formalnymi.
PKW nie przekazało blankietów do obwodów wyborczych lecz przekazało komunikat w TVP i upoważniło komisję do honorowania wadliwych zaświadczeń, niezgodnych z urzędowym wzorem tego zaświadczenia.
Prokuratura Generalna odesłała mój protest do Sądu Najwyższego już po terminie, a ten postanowił pozostawić protest bez dalszego biegu.
Sąd uzasadnił, że skargę /protest/ Prokuratura Generalna przekazała Sądowi Najwyższemu pismem po terminie, zatem doszło do przekroczenia terminu do wniesienia protestu wyborczego.
Polak potrafi!
 
 
 
    
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • t@t@rk@ :)
    Witam nocą!
    Sądzę, że jak dotychczas będę w komisji wyborczej dla ulicy Batorego na Starym Mokotowie :)))
    Miejsce głosowania jest usytuowane w Państwowym Instytucie Geologicznym - Państwowym Instytucie Badawczym ulica Rakowiecka 4.
    Czasem ktoś wyniesie jedną lub dwie karty do głosowania i to wszystko...

    -Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @Tatarka
    "Komunikat mniej więcej był takiej treści: 15 lipca prezydent nadał ordery i odznaczenia członkom Państwowej Komisji Wyborczej, komisarzom wyborczym oraz pracownikom Krajowego Biura Wyborczego za wybitne zasługi w działalności na rzecz umacniania demokratycznego prawa wyborczego RP".

    No to teraz jest już chyba pozamiatane ;)

    Pozdrawiam, Tatarko :)
  • @jakk : być a widzieć - są różnice
    1/ czy w dniu przedwyborczym sprawdziłeś ilość otrzymanych kart?
    i jak zostały zabezpieczone tzn. przechowane przez noc? Czy karty i pieczątka zostały na noc w sejfie lub coś przypominające sejf?

    2/ czy sala-punkt wyborczy spełnia normy unijne?
    W przedszkolach w 80% zamiast stołów są biurka! a one mają różne zakamarki ???
    3/czy w dniu wyborów /przed otwarciem/ stemplując karty do głosowania czy przeliczyłeś?
    a/ czy przejrzałeś jeszcze czyste karty z adresami wyborców, czy tam nie ma jakiegoś podpisiku?
    b/ czy obejrzałeś urnę ? ? - byly wypadki, że przez otwór oprócz kart wchodziły dłonie lub były inne zadziwiające sytuacje!!!
    c.d.n.
  • @jakk - cdn nr 2
    1/ czy zwracałeś uwagę, by któryś z członków komisji nie wydał wyborcy więcej kart lub wyborca, który otrzymał 1 kartę a wszedł za parawan z rodziną, a po wyjściu wszyscy wrzucli karty do urny!???
    2/ czy widziałeś by wyborca wychodząc zza parawanu wrzucił do urny więcej kart?
    To jest rola męża zaufania - by mieć oczy szeroko otwarte!!

    3/ czy udało się kontrolować pozostalych członków komisji, czy aby w między czasie "nie podpisali się" za kogoś na liście? Później łatwo jest dodać tę samą ilość kart do urny, tyle ile się złożyło nielegalnych podpisów.
    a/ wystarczy, że w jednym punkcie wyborczym dorzucona zostanie 1 karta - wskali kraju to...????
    b/ wystarczy wyjść z czystą kartą i ją skserować, bo!!!!
    podczas liczenia członkowie nie oglądają: czy ta karta to SUPER KSERO czy oryginał!
    Po morderczym dniu, na koniec nie mają wyostrzonej uwagi!!! Nie widzi się co to za karta. Mechanicznie patrzysz na krzyżyk i na nazwisko kandydata!

    Składy komisji - nie Twoja sprawa ale powiem w skrócie:
    a/ składy komisji są od lat te same!, mimo że odbywają się w urzędach losowania!!!
    b/ członkowie komisji pracujący na swoim osiedlu, znają wyborcę i kto przychodzi a kto nie , wystarczy za takiego złożyć nielegalny podpis!

    c.d.n.
  • @jakk - c.d. nr 3
    Liczenie głosów po zamknieciu lokalu wyborczego.
    1/ czy sprawdzileś czy urna została szybko oplombowana? i czy, aby któryś z członków komisji nie wertował spisu wyborców i coś tam dopisywał?
    2/ podliczanie list z nazwiskami wyborców:
    czy w twojej komisji zastosowano inny kolor długopisu do zapisania ilości zliczonych podpisów!
    a/ kolor długopisu jest ważny, bo tym dlugopisem nie złożysz już podpisu "za kogoś" , gdy się nie zdążylo zrobić tego wcześniej!
    Teraz, podczas liczenia członkowie są albo głodni, albo zmęczeni i nie widzą co inni robią!
    b/ jeśli zostały podliczone arkusze, czy zostaly położone w miejscu widocznym, by nikt nie mógł już przy nich "coś robić"
    c/ a suma wszystkich głosów z list została za protokołowana?

    3/ czy po wysypaniu kart z urny zobiliście to w okręgu?
    Najlepiej zsunąć wszystkie stoły w kwadrat! zdjąć nakrycie stołu i liczyć bez DŁUGOPISÓW!
    a/ wcześniej członkowie powinni sobie pokazać ręce, czy aby flamastrem lub długopisem nie ma zaznaczonego krzyżyka na palcach!
    Podejrzewam, że 70% nieważnych głosów - to sa przekręty zrobione podczas liczenia głosów!!! Wystarczy coś maznąć na karcie do głosowania!
    d/ czy najpierw policzyliście karty nieważne i zostaly zaprotokołowane ?

    c.d.n.
  • @jakk - c.d. nr 4
    1/ czy po wstępnym rozłożeniu kart z głosami wg nazwisk, czy stałeś obok sterty głosów twojego kandydata i go pilnowałeś??
    a/ to ważne, bo baczysz, czy aby "ktoś " nie próbuje ująć parę głosów twojemu kandydatowi,
    - bo w tym chaosie, jaki panuje podczas liczenia można potem dorzucić tę sama ilość swojemu, tyle ile się ujęło przeciwnikowi!
    2/Oczywiście liczenie głosów jest bez DŁUGOPISóW!
    a/ czy sprawdzileś, czy osoba siedząca z boku, a która zapisuje przy nazwisku danego kandydana, wasze dane - zapisala ilość, którą podałeś???
    3/ czy przeliczyłeś wszystkie głosy /sterty kart/ pozostalych kandydatów ???? i czy się zgadzają z zapisem podanym już wcześniej?

    4/ Ważne jest protokołowanie wszystkich danych!
    a/ sprawdzić czy dane zostaly zaprotokołowane właściwie!!!!
    b/ a jeśli okaże się, że coś się takiego stało w naszej komisji obwodowej, coś takiego jak w Brukselii podczas ostatnich wyborów prezydenckich - to cooo?
    Powiedz mi Czytelniku co robić?
  • @jakk - c.d. nr 5
    1/ Sprawa zawieszania protokołów na zawnątrz danego punktu wyborczego!
    Mimo nakazu przez PKW , niestety są wyjątki, że przewodniczący nie zgadza się na wywieszenie protokołu jako wiadomość dla wyborcy!
    2/ Rządać wywieszania protokołów!
    3/ Mój pomysł rzucony już dawno, to: filmować, robić zdjęcia wszystkim wywieszonym protokołom / w calym kraju!/
    a/ może zaistnieć sytuacja, że wójt w jakieś gminie nie prześle autentycznych, danych przez internet i nie wyśle autentycznego protokolu!
    b/ a takich wojtów lub urzedników od organizacji wyborów w danym mieście, w calym kraju : może się znależć więcej i coooo?
    Fotografia wszystko powie!!!!
  • @Tatarka
    Popieram ten pomysł. Fotografia rozbudowana,jak najwięcej szczegółów ,osoby postronne itp.Po pierwsze nie wierzyć nikomu, patrzeć na ręce swoje i innych członków komisji. I teraż tuż przed wyborami p. Komorowski odznacza członków PKW....istne kino.Pozdrawiam.
  • @kanton: patrzeć na ręce swoje i innych członków komisji
    I na tym patrzeniu się skończy. Zaufany oficer specsłużb wprowadzi do programu komputerowego podającego wyniki głosowania skład parlamentu.
  • @Grzegorz Rossa & Katon
    Pnie Grzegorzu,
    nie orientuję się jak działa sytstem przekazywania danych przez internet i tu zapewne są największe ptrzekręty, ale jeśli będą wszystkie protokoły sfotografowane / w calej Polsce!/ wydaje mi się, że jest to jakaś zapora.
    Zdjęcia protokołów można z sumować i najpierw w obwodach gminnych, potem miast powiatu i tak dalej.
    Panie Katon, oczywiście, że jestem za patrzeniem na ręce WSZYSTKIM , obojętnie z jakiej jest partii członek komisji!!!
    Jestem za uczciwymi wyborami, a nie za jakąś partią!
  • @Tatarka
    Pani to zrobi?
  • @Grzegorz Rossa.
    Panie Grzegorzu, nie rozumiem pytania. A propos czego dotyczy?
    Czy fotografowania protokołów , czy ich sumowania? Solo to mogę jedynie zatańczyć.
    W moim prywatnym dekalogu - mam postanowienie: być uczciwym.
    Jeśli zostanę członkiem komisji wyborczej, przysięgam przed Bogiem, że z całej mojej mocy i siły fizycznej będę uczciwie pracować .
    Ale razem możemy wiele, razem możemy dopilnować, by te wybory były decyzją i wyborem Narodu.
  • @Tatarka: Solo to mogę jedynie zatańczyć
    To skąd Pani wie czy to zrobi ktokolwiek?

    =========================================================
    „Ale razem możemy wiele, razem możemy dopilnować, by te wybory były decyzją i wyborem Narodu”
    =========================================================

    A czegóż to już my razem nie robiliśmy? Np. w prylu razem zbudowaliśmy socjalizm.
  • @Grzegorz Rossa.
    Pan wyjątkowo jest tzw niewiernym Tomaszem.
  • tatarko
    Wszystko o czym piszesz to prawda. Jest to strasznie ciężka praca. Byłam mężem zaufania podczas ostatnich wyborów prezydenckich w obu turach. Miałam pod opieką dwie komisje (sic!) . Uratowałam 40 głosów dla J. Kaczyńskiego, ale byłam zmuszona dwukrotnie wzywać policję. W Komisjach Wyborczych byłam już o 5 rano, a wyszłam o 2 w nocy (krótka 1 godz. przerwa na głosowanie w mojej komisji - zastapiła mnie koleżanka jako obserwator-incognito).
    Ile głosów straciłam? Nie wiem, ale na pewno, bo przekręty szły bardzo ostre. Niestety wystawienie jednej osoby na dwie komisje w dużym okręgu wyborczym to nie był dobry pomysł.
    Co do fotografii, ja zarządałam od obu Komisji 4-tego egz. (przygotowują 3 egz.) oryg. z ich podpisami, do których dołączyłam protokoły z policji i oświadczenia osób, którym uniemożliwiono głosowanie.

    W nadchodzących wyborach widzę inny problem: przysyłanie głosów z za granicy do każdej Komisji Wyborczej (tzn. tej, którą wyborca z Polonii sobie wybierze). Na tym trzeba poracować. Jeśli TK uzna nowy Kodeks Wyborczy to tam jest więcej kwiatków, ale o tym będzie już na szkoleniach dla mężów zaufania, które będą prowadzone systematycznie już od polowy sierpnia w całym kraju.

    Tatarko dziękuję za tą notkę, za poruszenie bardzo ważnego tematu.
    Pozdrawiam serdecznie:))

    Ps. resztę napiszę na PW jutro.
  • @Samanta
    Witaj Droga Samanto, dobrze , że już jesteś!
    Na takie komentarze czekałam!!! Dzięki.
    Moglibyśmy się podzielić swoimi doświadczeniami, ale jakoś spadlam ze SG. i nie wiele osób tu zagląda.
    Autentycznie jestem przerażona, jak większość Polaków - wlaśnie KORESPONDENCYJNYM głosowaniem Polonii !!!.
    Te przekręty są nie do wykrycia. Gdyby to były imienne karty lub z jakimś znakiem wodnym lub druki ścisłego zarachowania, numerowane i takie nie do podrobiebnia - to i tak Polak potrafii.
  • @Samanta
    o wyborach rozmawiajmy na forum.
    Dobranoc Samanto.

    PS
    Aha, jeszcze jedna myśl mi przyszla : by do liczenia głosów był drugi skład komisji.
    Lub partie muszą wystawić więcej mężów zafufania , np. po dwóch! Przecież są przerwy, członkowie komisji wychodzą na obiad, poza obręb swojego punktu wyborczego i może ktoś wrócić, ze stertą przygotowanych kart, które wsunie do urn tuż po zamknięciu kiedy jest największy rozgardiasz albo jak przeciwnik pójdzie do toalety .
    Sposobów dla nieuczciwych jest milion!!!
  • @Tatarka
    Dlatego są sprawy, o których napiszę na PW. Jestem koordynatorem mężów zaufania z ramienia Solidarnych2010 w okręgu warszawskim.
    To o czym piszesz też bierzemy pod uwagę.

    Co do zdrowia, dziękuję za ciepłe słowa. Niestety nie wracam do niego tak szybko jakbym chciała, trochę mnie to przeraża, bo roboty huk.

    Dobrej Nocy i do jutra.

    Ps. Nie martw się o ludzi, przyjdą, zbyt pięknie piszesz, byś długo pozostała nie zauważona.
  • @Samanta
    Jak jutro tu zajrzysz, to pomyśl o ogolnopolskim regulaminie dla mężów zaufania, bo co komisja to inny obyczaj. Jeśli przewodniczacy z PO to są draki i już!!
    Do mojej komisji zgłosiła się dziewczyna, niby sympatyk PiS, ale nic ją nie interesowało. Bylam przerażona, że mi nie pomaga. Siedziała w kącie i czytala albo gapiła się na podwórko. Kiedy liczyliśmy głosy to odwrócila się plecami do liczących. Wypieprzyłam ją i w drugiej turze był OK facet.
    Lecz tej landarze! musialam odpalić 1/3 moich zarobków, bo tak się umówiłam, oczywiście, żeby ją zachęcić do pracy!
    Wysunęlam postulat, żeby członkowie w naszym mieście dzielili się swoim zarobkiem z mężami zaufania.
    Nawet te 40 zł jest dla niektórych motywacją do uczciwej pracy!
  • @Tatarka: Pan wyjątkowo jest tzw niewiernym Tomaszem
    Najmocniej Panią przepraszam. To moja wina. Że nie wierzę w te bzdury, które nam podsuwają.
  • @Grzegorz Rossa.
    z tym twierdzeniem całkowicie się z Panem zgadzam, bo ja też nie wierzę.
    Proszę powiedzieć coś o wyborach, niech Pan podzieli się swoim doświadczeniem.
    Czy pracował Pan jako członek lub jako mąż zaufania?
    x
    Odsyłam do: e-polityka , Jacek Karnowski napisał rzeczowy, mądry artykuł o wyborach w nawiązaniu do nagród dla PKW.
    Jeśli Pan może, to proszę zamieścić tu linki, bo ja nie potrafię zrobić tej czynności.
  • @Tatarka
    Jak ktoś jest uczciwy i podejmuje się obowiązków, to je wykonuje, bo jest człowiekiem prawym. Jak nie to żadna motywacja, ani duża, ani mała nie pomoże.

    Niewolnikom się "płaci", by lepiej pracowali. Człowiek wolny czerpie satysfakcję z dobrze wykonanej i potrzebnej pracy, służącej innym, a także jemu.

    Jestem przeciwna takim rozwiązaniom. Mąż Zaufania to bardzo ważna funkcja, ale społeczna. Jeśli nie stać nas na poświęcenie choć jednej doby dla Ojczyzny, to co My znaczymy w ogóle. Nic. Jest wojna, a na wojnie trzeba się jasno określić, bo to decyduje o życiu wielu.

    Co do regulaminu, będzie Tatarko na pewno.

    Natomiast jak przewodniczący z PO postępuje wbrew przepisą to wzywasz policję i dlaj procedura jak wyżej.

    Pozdrawiam:)))

    Ps. Muszę lecieć do lekarza. Wpadnę później.
  • @Samanta
    Na dzień przed wyborami , przydzielona dziewczyna jako mąż zaufania, powiedziała mi, że nie będzie mężem zaufania, bo ona myślała, że ta funkcja jest płatna. Spontanicznie powiedzialam jej, że się podzielę z nią swoją zapłatą za pracę jako członek komisji. Choć nie powinna za swoją pracę dostać 1 zl , ale to byla dla mnie sprawa honoru. Nie zbiednialam o te 40 zl.
    Masz rację, że są funkcje wyjątkowo chartytatywne i społeczne. Większość zgłaszających się na mężów to bardzo biedni ludzie i dla nich 20,- zł. jest radością.
    W moim mieście nie zbyt ludzie garną się do tej funkcji.
    Zglosiłam sie jako czlonek, bo wiem, że więcej będę mogla dopilnować, ale jeśli będzie nadmiar czlonków a mało chętnych na mężów - to oczywiście zamienie się rolą.
    Samanto, jak będziesz lepiej się czuła, napisz post o mężach zaufania , będziemy dyskutować.
    Zyczę Ci dobrego zdrowia
  • @Tatarka: z tym twierdzeniem całkowicie się z Panem zgadzam, bo ja też nie wierzę. Proszę powiedzieć coś o wyborach, niech Pan p
    odzieli się swoim doświadczeniem.
    Czy pracował Pan jako członek lub jako mąż zaufania?”
    ========================================================

    Tym pytaniem Pani dowiodła, że wierzy. Głosowania nie fałszuje się w komisji wyborczej, tylko w programie komputerowym do podawania wyników głosowania. Obawy o fałszowanie w komisji wyborczej są wrzutami, żebyśmy nie interesowali się fałszowaniem za pomocą programu.

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/18635,oddajcie-co-bareistyczne-barei
  • @Grzegorz Rossa.
    Maruda jest Pan!
    Wiem, i czuję, że największe przekręty są dokonywane przez internet, tylko mój mózg tej operacji nie obejmuje.
    Wierzyłam, że wybory po 1989r są doskonałe, że tu nie ma nieuczciwości, dopóki sama nie zostalam członkiem takiej komisji. Zbytnio mnie nie poinformowano na co mam zwracać uwagę. Miałam być.
    W dniu przedwyborczym /członkowie mojej komisji / spotkaliśmy się by przygotować salę wyborczą. Z urzędu zostały dowiezione kart do głosowania. Przewodniczący z druga czlonkinia przeliczyli i powiedzieli, ze jest 1200 szt.
    - To te raz ja policzę- oznaimilam.
    Zrobi sie rwetes, ze pozno , ze wsyzstko OK i td.
    Licze i jest o 44 kart wicej - oj ! mam problem z czcionka
  • @Grzegorz Rossa. cdn
    mam problemy zklawiatura gdy pisże o Komorowskim, a teraz nie wiem co się stalo, w takim wtypadku resetuję komputer i jest OK.

    Aha , liczę i wychodzi mi 1244 szt - czystych, nieostemplowanych kart.
    - pytam się co to znaczy? Konsternacja.
    Oczywiście powinnam zapisać w protokole, ale wtedy nie bylam taka mądra.
    Zamykamy punkt wyborczy, a przewodniczący oznajmia, że bierze pieczątkę do domu!!
    Dzwonię do urzędu: dlaczego jest taka decyzja? - slyszę odpowiedź, że komisja ustala zasady. Wówczas odpowiedziałam, że zadzwonię do okręgu do Warszawy. Za chwilę był zwrotny telefon z informacją, że pieczątka ma zostać w punkcie wyborczym...
    Panie Grzegorzu, nie chce mi się już pisać, to nic nie da!
    Moje perypetje z tamtej komisji nauczyły mnie nieufności - i tyle!!!
  • @Tatarka: Wiem, i czuję, że największe przekręty są dokonywane przez internet
    Dlaczego przez Internet. Wyniki z komisji wyborczych są sprowadzane do komputera. I stanowią dane do dalszego przetwarzania. Potem przy komputerze siada funkcjonariusz specsłużb i rozdziela mandaty. A potem program komputerowy oddane głosy między kandydatów dzieli tak, aby wykrycie tego metodami statystycznymi było najmniej prawdopodobne.

    =========================================================
    „Wierzyłam, że wybory po 1989r są doskonałe, że tu nie ma nieuczciwości, dopóki sama nie zostalam członkiem takiej komisji”
    =========================================================

    Wtedy jeszcze głosowanie nie było skomputeryzowane.

    Pozdrawiam,
  • @Tatarka
    Kurcze, drugi raz piszę, wcieło mi długasną notkę...!
    Krótko - wielkie dzięki za poprzedni post o pracy w Komisji!!!
    Już się zgłosiłam i widzę, że c zeka mnie orka.
    Moje pytanie:
    Czy lepiej być członkiem komisji czy mężem z.?
    I jeszcze - czy na pewno Komitet wyborczy może dać 2 mężów z. do komisji okręgowej - ja słyszałm że tylko jednego.
    G.Rossa ma rację piszac, że najgorszy szwindel będzie przy wprowadzaniu do komputera, albo wręcz w samym programie liczącym.
    I wszystko zależy od tego czy Komitety wyborcze mają prawo każdy z osobna sprawdzić ten program tuż przed wprowadzeniem danych!!!
    Bo obsługę informatyczna dostała ta sama jakaś chyba specjalnie ulubiona firma (o żadnej renomie) która obsługiwała wybory prezydenckie.
    Ale tez dlatego bardzo istotne te protokoły dodatkowe (czy to dopuszczalne?) albo dokumentacja fotograficzna - ale to musi być zrobione we WSZYSTKICH komisjach oczywiscie i na wszystkich szczeblach. Ale potem pytanie - czy te pieprzone sady uznają to jako DOWÓD?? Przecież oni robiaco chcą (o czym sama wiesz najlepiej).
    Ja myslę, że jak teraz nas przekręcą, to juz zostaje tylko krwawa rewolucja!!
    Pozdrawiam!
  • @anarche
    codziło mi obwodową komisją
    nawet nie wiem czy sa okręgowe, czy to jest jakaś pietrowa struktura, czy wyniki ida od razu do centralnej.
    Sory ale jeszccze jestem głupiutka.
    Ale się szybko uczę :)
    CZeść!
  • @anarche
    ja też piszę drugi raz , tymrazem sama coś niepotrzebnego nacisnęłam,

    Droga Anarche, zabezpiecz dobrze komputer lub pisz pod jako...

    1/ - Foto-protokoły robią mężowie zaufania na szczeblu powiatowo-gminnym i miast / czyli cały kraj!/ .
    Protokoły muszą być wywieszone WSZYSTKIE!
    a/ - odsyłają do biur też powiatowo-gminnych, a ci sumę z protokołów przesyłają do biur wojewodzkich a Ci .../??/
    2/ - Do centrali : poselsko - obywatelskiej w tym muszą być prawnicy!!! / no właśnie, powinna być grupa poselsko- obywatelska, bo:
    a/ - posłowie i przedstawiciele ruchów obywatelskich czyli taki skład tylko ma siłę w udawadnianiu przez sądem , że PKW mataczy.
    x

    Zapisałam sie jako czlonek do komisji / z PiS/ w moim, podwarszawskim mieście, ale mogę też być jako mąż zaufania w Warszawie. Jeszcze uzgodnie z kim trzeba.
    Muszę zapisać nim mnie pseudo-admin....?
  • @anarche
    bardzo cieszę sie z Twojej aktywności w sprawach wyborczych.
    Jesteśmy takie baby / jak to innni mówią: baby z .../
    Siła oddolna, społeczna może wreszcie postawić PKW do pionu!
    Oni są teraz dla ludu : bogami i wyrocznią i są nietykalni... a nagradzani przez urzędujkacą glowę tuż przed wyborami !!! Pytam się ZA COOO???
    Stare Leśne Ludki są już sympatyczniejsze...
    x
    Robi się aferę za to, że ktoś zaspał i spóźnił się jako członek komisji, że ktoś / prowokator!!/ powiesił plakacik i takie tam pierdoły.
    Telewizory nagłaśniają robią szum, a prawdziwe przekręty robi się w zaciszu tego szumu. Czas zmienić proporcje.
    x
    W regulaminie dla męża zaufania winien się znajdować zapis: mąż musi widzieć jakie dane z protokołu komputerowiec wprowadza przez internet!
    Wystarczy, że zrobi świadomie czeski błąd , bo akurat druga cyfra była większa ...wiadomo dla kogo!
  • @anarche
    jeśli jesteś z Warszawy : to zostań członkiem komisji - ten może więcej!!!!
    a jeśli jesteś spod Warszawy - to zostańmy w Warszawie mężami zaufania !
  • @Tatarka
    A więc nie jesteś poza Krajem (tak mylnie przypuszczałam)!
    Czy możliwy jest kontakt z Tobą?
    Skrobnę na PW.
  • @anarche
    widziałam Cię i słyszałam w Lesie Smoleńskim

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

ULUBIENI AUTORZY

więcej